Kategoria: Klasyka Laika

Klasyka Laika: Baśnie – Wilhelm i Jacob Grimm

Baśń to utwór literacki odwołujący się do folkloru, dominują w nim elementy magiczne. Zazwyczaj są to krótkie opowiadania z morałem, gdzie zło jest wszechobecne, ale dobro i tak na końcu zwycięża. Cechą charakterystyczną baśni jest brak określonego czasu i miejsca. Często jest mylona z bajką, bo tak jak ona powinna kształtować zachowania dziecka i pokazywać

Klasyka laika: Małe niedole pożycia małżeńskiego – Honoré de Balzac

W każdym małżeństwie pojawiają się problemy. Czasami są to błahe sprzeczki, a niekiedy burzliwe kłótnie prowadzące do rozwodu. Czy konflikty małżeńskie z pierwszej połowy dziewiętnastego wieku przypominały te dzisiejsze? Oczywiście! Adolf Chodoreille ma kłopoty finansowe, aby je rozwiązać pojmuje za żonę Karolinę, która jest jedyną dziedziczką fortuny swoich rodziców. Kobieta jest młoda, całkiem ładna, ale nie grzeszy

Klasyka Laika: Przedwiośnie – Stefan Żeromski

„Polsce trzeba na gwałt wielkiej idei! Niech to będzie reforma rolna, stworzenie nowych przemysłów, jakikolwiek czyn wielki, którym ludzie mogliby oddychać jak powietrzem. Tu jest zaduch. Byt tego wielkiego państwa, tej złotej ojczyzny, tego świętego słowa, za które umierali męczennicy, byt Polski – za ideę! Waszą ideą jest stare hasło niedołęgów, którzy Polskę przełajdaczyli: <<jakoś

Klasyka laika: Doktor Jekyll i pan Hyde – Robert Louis Stevenson

W każdym człowieku tkwią dwie natury – dobra oraz zła i to tylko od nas zależy, która z nich będzie przeważać w naszym codziennym życiu. Jak zdefiniować zło, skoro każdy ma granice inaczej wyznaczone? Niektórzy określają je dzięki religii, inni dzięki zasadom etyki lub prawa. A co by się stało gdybyśmy te strony duszy całkowicie

Klasyka Laika: Frankenstein – Mary Shelley

„Wszyscy ludzie nienawidzą tych, którzy cierpią nieszczęście. Jakżeż wtedy muszę być znienawidzony ja, który jestem większym nędzarzem niż jakakolwiek inna żyjąca istota! A przecież ty, mój stwórca, gardzisz mną i odpychasz ze wstrętem od siebie swoje własne stworzenie, z którym łączą cię więzy nie dające się rozwiązać inaczej jak tylko przez to, że jeden z

Klasyka Laika: Faraon – Bolesław Prus

Lektury szkolne są często znienawidzone przez uczniów. Przede wszystkim dlatego, że są obowiązkowe. W większości przypadków są też niedostosowane do wieku. Młodemu człowiekowi, ciężko czyta się tekst, który jest napisany archaicznym językiem – nieważne jak pięknym. Kiedy chodziłam do szkoły, mimo iż kochałam książki od dziecka, mi również ciężko było przebrnąć przez niektóre opasłe tomiska,

Klasyka Laika: Wyspa Skarbów – Robert Louis Stevenson – audiobook

„Piętnastu chłopów na Umrzyka Skrzyni – Jo-ho-ho! i butelka rumu! Diabli i trunek resztę bandy wzięli. Jo-ho-ho! i butelka rumu”*. Przyznam się szczerze, pierwszy raz w życiu wysłuchałam w całości audiobooka. Nigdy nie byłam przekonana do tego nośnika literatury, ale pewnego dnia pomyślałam, że strasznie nudzi mnie sprzątanie i jakby to było dobrze, gdybym mogła

Klasyka Laika: Znachor – Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Są w życiu człowieka takie książki, które zapadają głęboko w pamięć na wiele lat, a czasami nawet zmieniają całe życie. Do takich powieści mogę zaliczyć „Znachora” autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Lektura ta trafia na samą górę listy moich ulubionych książek i na długo pozostanie w mojej głowie. Profesor Wilczur – wybitny chirurg o międzynarodowej sławie właśnie

KLASYKA LAIKA: Makbet – William Szekspir

Niezwykle ciężko jest zrecenzować dzieło, które należy do kanonu literatury klasycznej i powszechnie jest uznawane za doskonałe. „Makbeta” Williama Szekspira przeczytałam tydzień temu w ramach cyklu „Klasyka laika”, ale nie mogłam się zebrać do opisania tego dramatu, bo jest to niełatwe zadanie. Jednak słowo się rzekło i zmierzę się z cyklem, klasycznymi powieściami uznawanymi za

Klasyka Laika – nowy cykl

Ostatnio mam kompleksy w związku z moją ignorancją literacką. Mam na myśli klasykę. Nie przeczytałam wielu książek, które znać powinnam. I czuję coraz większą potrzebę ich poznawania. Aktualnie jestem w trakcie lektury Makbeta Williama Szekspira, choć wstyd się przyznać wcześniej nie przeczytałam ani jednego utworu tego dramatopisarza, choć je znam i niegdyś je omawiałam na