Darmowe książki – bookcrossing

bookcrossingParę słów o zjawisku bookcrossingu. Zabawa polega na pozostawieniu książki (np. którą przeczytaliśmy, a nie będziemy już do niej wracać) w miejscu publicznym – tramwaju, autobusie, na dworcu, w barze lub w pociągu.

Książkę może zabrać każdy, jednak w dobrym tonie jest, aby po przeczytaniu, znów „uwolnić” lekturę do obiegu, bądź wymienić na inną. Mieszkam we Wrocławiu od kilku lat, codziennie jeżdżę tramwajami i autobusami, a dwa razy w miesiącu pociągiem i jeszcze nigdy nie natknęłam się na pozostawioną książkę. Dziwi mnie to tym bardziej, że mówi się, iż bookcrossing jest coraz popularniejszy. Pod Dworcem Głównym postawiono nawet specjalną budkę do wymiany książek, ale kiedy bym koło niej nie przechodziła zawsze świeci pustkami. Czasami mi się zdarza, że kupię jakąś pozycję, którą albo przeczytam raz i nie zamierzam do niej wrócić, albo po prostu mi się nie podoba, jednakże nie zamierzam jej oddawać w bookcrossingu-widmo. Zdecydowanie bardziej wolę pójść na wymianę książek, np. organizowaną przez poznańskich miłośników z Book-Change lub oddać niechciane książki do biblioteki. Wówczas będę wiedziała, że książki trafią w powołane ręce i nie zostaną zabrane z czystej pazerności – aby mieć coś za darmo.