Kategoria: Inne

Umiesz liczyć? Nie licz na Black Friday. Rzecz o ściemie roku…

Parę dni temu, mając dobre chęci, zamieściłam na blogu listę promocji w księgarniach z okazji dzisiejszego Black Friday, czyli dnia wielkich wyprzedaży. Oczywiście sama miałam ochotę skorzystać z ultra wielkich rabatów. Wszystko zapowiadało się wyśmienicie. Niestety zawiodłam się na całej linii. Okazało się bowiem, że Czarny Piątek w polskim wydaniu to jakaś totalna ściema… Najbardziej

Black Friday w księgarniach 2018 – sprawdź promocje na Czarny Piątek!

Jak co roku, postanowiłam przygotować dla Was zestawienie promocji, które księgarnie i wydawnictwa przygotowały na tzw. Czarny Piątek. Co to oznacza? Już w najbliższy piątek 23 listopada na całym świecie, także w Polsce, odbędzie się Black Friday. Jest to dzień największych wyprzedaży w roku. Tradycja robienia obniżek i udzielania ogromnych rabatów narodziła się w USA.

Oblicza miast w polskich kryminałach

Warszawa, Łódź, Wrocław, co łączy te trzy miasta? Dla prawdziwego fana literatury odpowiedź jest bardzo prosta — w każdym z nich rozgrywa się akcja znanego, polskiego kryminału. Mróz, Bonda, Miłoszewski czy Przygodzki to tylko część prozaików, którzy zdecydowali się umieścić fabułę swoich dzieł w miastach znanych każdemu Polakowi. Warszawa Stolica to wprost idealne miejsce na

Dlaczego listonosz zamiast książki wrzuca do skrzynki awizo? Wyjaśniam zagadkę!

Czekasz w domu na książkę, wysłaną jako list polecony, wypatrujesz listonosza, boisz się nawet na chwilę wyskoczyć do sklepu w obawie, że rozminiesz się z pracownikiem poczty i dostaniesz awizo, a i tak je dostajesz, zamiast upragnionej przesyłki… Dlaczego tak się dzieje? Jak sama nazwa wskazuje, listonosz zajmuje się dostarczaniem listów. Przepisy Poczty Polskiej dopuszczają

Nowości wydawnicze listopada

Sądziłam, że w listopadzie pojawi się mnóstwo ciekawych premier, a tu ich jak na lekarstwo. Jesień wyjątkowo sprzyja czytaniu. Długie, chłodne wieczory zachęcają do pozostania w domu i zatopienia się w lekturze. Mam wrażenie, że wydawnictwa, zamiast to wykorzystać, zamiast zadbać o czytelników, postanowiły odpuścić i zrobić sobie przerwę. Na szczęście mimo wszystko udało mi

Czytelnicy czy statystyki? Kim jesteśmy dla blogerów?

Odnoszę wrażenie, że od dłuższego czasu dla wielu blogerów bardziej liczą się statystyki, zarobki, lajki, followersi, kolejne współprace niż realni czytelnicy. Może trochę robię do własnego gniazda, jakim jest blogosfera i być może część osób mnie za ten wpis znienawidzi, ale muszę napisać to, co leży mi na sercu i na wątrobie…  Dyskusja o zarobkach

Dlaczego nie zamierzam jechać na Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie?

W tym tygodniu od 25 do 28 października odbędą się Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. To wielkie święto dla fanów literatury, którzy mogą zakupić tytuły od niemal wszystkich wydawnictw działających w Polsce oraz spotkać się z ukochanymi autorami i uzyskać upragniony autograf. Ja jednak w tym świętowaniu nie zamierzam uczestniczyć. W pełni świadomie rezygnuję z

Promocje książkowe — październik

Jesień to pora roku, która zdecydowanie sprzyja czytaniu. Długie, chłodne wieczory zachęcają do tego, żeby pozostać w domu z ciepłą herbatą i książką. Księgarnie i wydawnictwa robią wszystko, aby zachęcić czytelników do nabywania nowych tytułów, organizują więc świetne promocje i wyprzedaże.  Od jutra w Biedronce będzie można kupić książki kieszonkowe za 9,99 zł, a wśród nich: powieści

Nie dyskutujcie o audiobookach! Czytanie książek to nie słuchanie audiobooków! Rzecz o pewnym zakazie…

Na jednej z grup czytelniczych na Facebooku, kilka dni temu pojawiła się dość nietypowa prośba. Administrator tejże grupy wystosował następujący post: „Wszystkie treści w postach i komentarzach dotyczące audiobooków i filmów, w tej grupie są niewskazane. Czytanie książek to nie słuchanie audiobooków. Proszę nie piszcie także o adaptacjach filmowych! Ja nie zakazuję Wam oglądać filmów,

Polecanie książek to rzecz intymna…

Wielu z moich znajomych wie, że prowadzę bloga o literaturze, dlatego często słyszę pytanie: „Jaką książkę mi polecasz?”. I tu zaczynają się schody… Polecanie literatury, przynajmniej w moim przypadku, nie jest takie proste. Nawet nie chodzi o to, że każdy ma inny gust i że to, co mnie się podoba, nie musi się odpowiadać innej