Kategoria: Literatura piękna

Saturnin — Jakub Małecki

W prozie Jakuba Małeckiego jest jakaś magia, której za każdym razem daję się oczarować. Mimo że w najnowszej powieści nie ma charakterystycznego dla twórczości autora realizmu magicznego, jest realizm najprawdziwszy, ostry i brutalny, któremu tym razem również dałam się uwieść. Trzydziestoletni Saturnin, przeciętny przedstawiciel handlowy mieszkający w Warszawie, wraca do małej rodzinnej miejscowości, aby pomóc

Obrządek Dziadów w kontekście dramatu Adama Mickiewicza

W polską kulturę od jakiegoś czasu coraz bardziej wkrada się spopularyzowane w Stanach Zjednoczonych Halloween. Jest to święto polegające na tym, aby przebrać się za jak najbardziej makabryczne stworzenia – wiedźmy, wampiry, czarownice, zombie czy inne krwawe postaci i… straszyć ludzi. Przebrane, niczym z horroru, dzieci chodzą od drzwi do drzwi wołając: „cukierek albo psikus!”,

Zakłamane życie dorosłych — Elena Ferrante

Dorośli mają swoje tajemnice. Czasami są to błahostki, a czasami wielkie intrygi mające wpływ na całą rodzinę. Jedno nieostrożne słowo potrafi sprawdzić, że uruchamia się machina skojarzeń, pozwalająca rozwiązać mroczną zagadkę. Giovanna, dzięki czułym słowom ojca, czuła się piękna i kochana, aż do momentu, gdy pogorszyła wyniki w nauce. Wówczas ojciec w złości powiedział, że

Olive powraca — Elizabeth Strout

Znacie powiedzenie, że ktoś widzi źdźbło w oku bliźniego, a belki w swoim nie dostrzega? Mówi się tak o osobach, które zwracają uwagę na drobne wady lub problemy innych ludzi, nie dostrzegając swoich przywar. Złośliwa, zgryźliwa, apodyktyczna, szorstka i nieprzystępna — taka jest właśnie Olive Kitteridge. Ta stara nauczycielka uwielbia wtykać nos w nieswoje sprawy

Olive Kitteridge — Elizabeth Strout

Kojarzycie wszędobylskie starsze kobiety, które obserwują Was zza zasłonki okna? To te, które, gdy odejdziecie kilka kroków dalej, będą rozsiewać plotki na Wasz temat. Takie osoby z pewnością potrafią uprzykrzyć życie, ale niewielu z nas zastanawia się nad podłożem tego frustrującego zachowania, które może być wynikiem samotności, życiowych zawodów lub zwyczajnej potrzeby obcowania z drugim

Księgi Jakubowe — Olga Tokarczuk

Do „Ksiąg Jakubowych” podchodziłam dwukrotnie. Za pierwszym razem byłam tak znużona, że odłożyłam ten olbrzymi tom, będąc, mniej więcej, w połowie. Za drugim podejściem absolutnie przepadłam i żałowałam, że powieść ma zaledwie 912 stron. Bo „Księgi Jakubowe” można albo kochać, albo nienawidzić. Albo jedno i drugie. Akcja rozpoczyna się w 1752 roku, kiedy do Rohatyna

Stramer — Mikołaj Łoziński

W literaturze polskiej brakowało mi nienasączonej fatalizmem opowieści o żydowskiej rodzinie w przededniu drugiej wojny światowej. Ze wszystkich, przeczytanych przeze mnie dotąd, historii wyziewał strach, niepewność losu, a później tragiczny lub cudem przeżyty finał. „Stramer” Mikołaja Łozińskiego jest zupełnie inny. Bo przecież nie wszyscy Żydzi drżeli pozamykani w domach, większość z nich żyła zupełnie normalnie

Berdo — Anna Cieślar

Rzadko kiedy zdarzają się w polskiej literaturze debiuty, o których ciężko zapomnieć. A obok „Berdo” Anny Cieślar nie da się przejść obojętnie. Ta książka zachwyca wszystkim — od okładki zaczynając, a na dobitnym finale powieści kończąc. Ale od początku… Michał, nazywany przez wszystkich Berdo, wychowuje pięcioletniego syna Radka. Życie w Bieszczadach ich nie rozpieszcza. Berdo,

Wady snu — Radka Denemarková

Co musi zrobić pisarz, aby zaistnieć w sercach czytelników po swojej śmierci? Co musi się stać, aby jego twórczość przetrwała? Czy wystarczy jeden, zapadający w pamięć utwór, a może powinien stworzyć dziesiątki powieści? Czy powinien prowadzić spektakularne życie, czy spektakularnie umrzeć? A może stworzyć postaci, które wciąż będą żyły po jego śmierci? Trzy pisarki, trzy