Kategoria: Recenzje

Chłopak dla teściowej — Agnieszka Walczak-Chojecka

Czy w kawałach o teściowych jest ziarno prawdy? Czy kobieta kobiecie może naprawdę tak uprzykrzyć życie? Czy naprawdę teściowe to diablice wcielone, od których najlepiej trzymać się z daleka? Relacje synowych z teściowymi bywają bardzo trudne. Gdy obie mają wyrobione, niełatwe charaktery to wystarczy mała iskra zapalna, aby nastąpił wybuch. Diablica Po śmierci męża Natalia

Czarna owca medycyny. Nieopowiedziana historia psychiatrii — Jeffrey Alan Lieberman

Jeszcze pół wieku temu wizyta u psychiatry była czymś wstydliwym, czymś, o czym się nie mówiło znajomym, a nawet bliskim. Ludzie woleli cierpieć niż pojawić się u specjalisty. Na szczęście współcześnie sytuacja się zmieniła i świadomość na temat depresji, mani, psychoz, schizofrenii i innych chorób psychicznych jest coraz większa. Poszerzyły się też możliwości ich leczenia.

Gdzie jesteś, piękny świecie — Sally Rooney

Przyjaźń bywa trudna. Nie zawsze wygląda bajkowo i idealistycznie. Oprócz pięknych momentów, zostających w pamięci na lata, pojawiają się konflikty, wychodzą dawne zadry i różnice zdań. Ważne jest jednak, aby mimo niesnasek nie zapominać o pielęgnowaniu tej relacji, bo to, co budowało się przez lata, łatwo można stracić. Zmiana Alice, jest popularną pisarką, która postanawia

Ludzie, których spotykamy na wakacjach — Emily Henry

Lato to idealny czas na lekkie, przyjemne i niewymagające skupienia lektury. Zazwyczaj czytam poruszające reportaże, literaturę popularnonaukową lub mrożące krew w żyłach kryminały, ale gdy jest gorąco i jestem na urlopie, mam ochotę na proste, pełne radości historie. I taka właśnie jest najnowsza książka Emily Henry „Ludzie, których spotykamy na wakacjach”. Poszukiwanie siebie Poppy ma

Człowiek, który wyszedł z mroku — David Lagercrantz

Gdy zobaczyłam, że David Lagercrantz, znany z kontynuacji serii „Millenium”, napisał swoją niezależną książkę, byłam ciekawa, jak sobie poradził. Znając jego powieści, nie nastawiałam się na efekt wow, ale spodziewałam się kryminału, który mnie choć trochę wciągnie i umili czas. Niestety tym razem zawiodłam się na całej linii.   Główny podejrzany Tuż po meczu w

Życie Violette — Valerie Perrin

Są takie książki, które zostają w człowieku na wiele miesięcy, na wiele lat, a czasem na całe życie. Może niekoniecznie zapamiętamy z nich wszystkie niuanse, może zapomnimy nawet część fabuły, ale będziemy pamiętać towarzyszące lekturze emocje. Powieścią, która ostatnio wywarła na mnie tak duże wrażenie, jest „Życie Violette” pióra francuskiej pisarki Valerie Perrin. Żywi i

Pakt — Anna Potyra

Czy istnieje zbrodnia doskonała? Czy da się ukryć ciało tak, żeby nikt nigdy go nie znalazł? Nie! Zawsze prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw. Nowoczesne metody wykorzystywane w archiwalnych sprawach sprzed lat, inne spojrzenie policjantów, a czasem zwykły przypadek mogą być iskrą zapłonową, która pchnie śledztwo do przodu. Przerwany urlop Komisarz Adam Lorenz przyjeżdża

Labirynt w polu kukurydzy — Aleksandra Polak

W życiu popełniamy wiele błędów. Czasem kluczymy w naszych ścieżkach niczym w labiryncie. Wybieramy jakąś drogę, odbijajmy się od muru, wybieramy inną i znów natrafiamy na przeszkodę. Gubimy się, kluczymy, aż coś lub ktoś wskaże nam właściwy kierunek. Labirynt życia Osiemnastoletnia Beata od 10 lat zmaga się z traumą. Jako ośmiolatka była świadkiem katastrofy lotniczej.

Dziesięć dni — Mel Sherratt

Co się może wydarzyć w ciągu dziesięciu dni? Przez dziesięć dni można wypocząć na urlopie. Dziesięć dni może zupełnie niezauważone przeciec przez palce w monotonnych rutynowych czynnościach. Ten czas może minąć za szybko lub ciągnąć się niemiłosiernie. Dziesięć dni może też odmienić czyjeś życie na zawsze. W sidłach Reporterka Eva Farmer prowadzi dziennikarskie śledztwo w

Rodzina z domu obok — John Glatt

Życie potrafi pisać najgorsze scenariusze. Są takie historie, których nie wymyśliliby najbardziej kreatywni pisarze horrorów. Historie, które wydarzyły się naprawdę. Nikt nic nie widzi, nikt nic nie słyszy, sąsiad mówi zawsze „dzień dobry”, a za czterema ścianami rozgrywa się prawdziwe piekło… Tragedia za czterema ścianami Gdy 14 stycznia 2018 roku siedemnastoletnia dziewczyna zatelefonowała na numer