Kategoria: Recenzje

Metro 2033 – Dmitry Glukhovsky

Wyobraź sobie życie bez światła słonecznego, bez wygód, w namiotach rozstawionych w zimnych tunelach. Twoim jedynym jedzeniem są świnie, szczury i grzyby bo tylko one potrafią przetrwać pod ziemią. Kiedy przejście 200 metrów jest równie niebezpieczne jak przejście przez bombardowane miasto, a na każdej stacji jest osobna granica i inne zasady. Gdy się do nich

Zabójczy mezalians – Arkadiusz Babczyk

Dobra książka z wartką akcją, napisana w świetnym stylu, bezbłędna, oszałamiająca, niosąca ciekawą historię? Nic z tych rzeczy. Po przeczytaniu „Zabójczego Mezaliansu” Arkadiusza Babczyka zawiodłam się na całej linii. Dobrnęłam do końca tylko z dwóch powodów, po pierwsze na siłę szukałam jakichś plusów i liczyłam, że chociaż zakończenie będzie dobre, a po drugie jest to

Przez 10 minut – Chiara Gamberale

A gdyby tak zmienić swoje życie o 180 stopni? A gdyby zrobić to w miesiąc? A gdyby wystarczyło 10 minut dziennie? Dziesięć wspaniałych minut? Pisarka Chiara Gamberale przeżywa depresję. Gdy tylko przeprowadziła się z rodzinnej miejscowości do Rzymu, jej mąż dostał intratną propozycję odbycia stypendium w Dublinie. Ukochany tuż przed planowanym powrotem zatelefonował i poinformował żonę,

Umrzeć w Deszczu – Aleksander Sowa

Powieść “Umrzeć w Deszczu” Aleksandra Sowy jest tak niesamowicie smutna, że mimo iż ma zaledwie 140 stron, czytałam ją niemal tydzień. Wczułam się w losy bohatera, wspólnie z nim cierpiałam i nie mogłam przeżyć jego osobistych tragedii, powtarzających się i narastających lawinowo. Autor już na samym początku zapowiada katastrofalne w skutkach zakończenie. Do znanej dziennikarki

Listy z Życia Marta Bluszcz – recenzja

Życie potrafi nieźle zaskoczyć. Można się o tym przekonać czytając powieść Marty Bluszcz, pt. “Listy z Życia”. Książka jest zbiorem dziesięciu opowiadań o miłości. Swoje historie opisują głównie kobiety, ale również znalazła się opowieść mężczyzny. Są to fascynujące opisy pierwszych randek, ale także dojrzałej miłości. Niektóre opowiadanie są bardziej interesujące, a inne nieco mniej wciągają,

Anioł w kapeluszu Monika Szwaja – recenzja

Człowiek to zwierze stadne. Brak bliskości doskwiera czasami każdemu, ale co w sytuacji, gdy czujemy się kompletnie opuszczeni i pozostawieni na łaskę losowi? “Anioł w kapeluszu” Moniki Szwai to opowieść o ludziach, którzy są samotni, każdy na swój własny sposób. W książce poznajemy trójkę głównych bohaterów Jaśminę, Jonasza oraz Mirandę. Jaśmina to profesor psychologi, która

Jantar i Słońce Joanna Terka – recenzja

Książka Joanny Terki “Jantar i Słońce” to pierwsza z cyklu fantastyka 2014, którą przeczytałam w tym roku. Zaliczana jest do gatunku sf. Autorka stworzyła niezwykły świat, gdzie Jantar, bohaterka z odległej planety Kromeria, która jest wyszkoloną agentką specjalną, ma za zadanie zabić Ziemianina Marcusa. Po wielu latach spędzonych na misji powraca na stację kosmiczną i

Magiczny Ogród Sarah Addison Allen – recenzja

Wyobraźcie sobie ogród, w którym rosną magiczne, jadalne kwiaty, po skosztowaniu których będziecie odczuwali szczęście, albo inni będą postrzegać was jako lepszych ludzi. Rośliny, dzięki którym ktoś się w was zakocha, albo zapomni o długo chowanej urazie. Na środku tego ogrodu rośnie jabłonka, zrzucająca owoce, które ukazują najważniejsze wydarzenie w życiu – jedyną miłość, narodziny

Blask trawy pampasowej Karolina Janowska – recenzja

Trawa pampasowa to jedna z najpiękniejszych traw, marzenie wielu posiadaczy ogrodów. Jednakże próba jej uprawy w 99% przypadków kończy się negatywnym skutkiem. Utrzymanie jej przy życiu przez dłuższy czas nie jest niemożliwe, ale bardzo pracochłonne. Karolina Janowska w powieści “Blask trawy pampasowej” opisuje relacje między ludźmi i ich związki – piękne, ale trudne do utrzymania.

Abel, Brat Mój – Maciej Lepianka – recenzja

Rozpoczynając czytanie książki Abel, Brat Mój autorstwa Macieja Lepianki, pomyślałam, ot zwykła historia wiejskiego chłopaka, któremu nie chce się pracować na polu, należącym do jego ojca. Do tego książka jest napisana “chłopskim stylem”, jakby swoje myśli na papier przelewał niewykształcony mieszkaniec małej wsi, co początkowo mi przeszkadzało. Jednak w miarę zagłębiania się w przebieg wydarzeń