Kategoria: Recenzje

Rozmowy z przyjaciółmi — Sally Rooney

Nie wiem, jak to się stało, ale dałam się wciągnąć w historię gorącego, namiętnego i słodko-cierpkiego, jak zakazany owoc romansu. A ja przecież tak bardzo nie znoszę romansów. Proza Sally Rooney ma w sobie jakąś taką dziwną magię, która hipnotyzuje, przyciąga i nie pozwala się oderwać. Nawet wtedy, gdy zupełnie nie utożsamiamy się z bohaterami

Rok próby — Kim Liggett

Wyobraź sobie świat, gdzie kobiety są całkowicie podporządkowane mężczyznom. Świat, w którym nastoletnie dziewczęta muszą walczyć o przetrwanie w imię wyzbycia się magii. Świat, w którym nastolatki są wybierane na żony, często wbrew swojej woli. Świat, gdzie jedynym zadaniem kobiety jest bycie dobrą, posłuszną oraz milczącą żoną i urodzenie mężowi synów. Świat, gdzie o życiu

Była sobie rzeka — Diane Setterfield

Czasem — choć przyznaję, bardzo rzadko — zdarza mi się sięgnąć po dany tytuł dla pięknej okładki. Gdy zobaczyłam książkę „Była sobie rzeka” Diane Setterfield, stwierdziłam, że muszę ją przeczytać, mimo że kompletnie nie wiedziałam, o czym jest ta historia. Poszłam na żywioł, licząc, że treść będzie równie piękna jak oprawa. I się nie pomyliłam.

Później — Stephen King

Niektórzy wierzą, że dusze zmarłych zostają na Ziemi, żeby coś nam przekazać. Czy w tych historiach może być ziarnko prawdy? Czy dusze zmarłych istnieją? Czy jest jakiś drugi świat po „tamtej” stronie? Tego nikt nie jest w stanie udowodnić, bo nikt stamtąd nie wrócił. A może ktoś rzeczywiście widzi dusze? Jamie odkąd pamięta, widuje zmarłych.

Czarny Bałtyk — Maciej Paterczyk

Kryminały to jeden z moich ulubionych gatunków literatury rozrywkowej, ale z przykrością stwierdzam, że rzadko w nich można spotkać jakieś nowe pomysły. Maciej Paterczyk w „Czarnym Bałtyku” jednak potrafił zaskoczyć oryginalnością rozwiązań fabularnych i mrocznym klimatem w stylu retro. Gdy zakończyła się wojna, wielu ludzi szukało swojej przystani. Przybywającym do Kołobrzegu przejściowy dom dawał popadający

Nowości wydawnicze marca

Marzec obfituje w mnóstwo ciekawych premier książkowych. Uważajcie na swoje portfele, bo w tym miesiącu naprawdę jest w czym wybierać. Sami zobaczcie! Zaopiekuj się moją mamą — Shin Kyung-sook (premiera: 05.03) Już nigdy nie pomyślisz o swojej mamie w ten sam sposób po przeczytaniu tej książki. „Zaopiekuj się moją mamą” to niezwykła i głęboko poruszająca

Opowieści o nadziei — Heather Morris

Gdyby ktoś chciał mnie zakwalifikować do jakiegoś typu czytelnika, zostałabym zapewne czytelnikiem-masochistą. Czasami wiem, że książka będzie zła, bo wskazują na to wszystkie znaki na niebie i ziemi, ale i tak po nią sięgam. Nie inaczej było w przypadku najnowszej publikacji Heather Morris. „Opowieści o nadziei” to idealny przykład książki o niczym. Nie jest to

Ptaki ciernistych krzewów — Colleen McCullough

Są takie powieści, po które sięgamy, dopiero gdy zostaną rozsławione przez serial lub film. „Ptaki ciernistych krzewów” oglądałam w latach 90. jako mała dziewczynka z mamą lub babcią, czemu  towarzyszyła fusiasta kawa w szklankach z koszyczkiem, zasypywana solidnie śmietanką Cremoną i podawane na spodku ciasto Basia. Te niedzielne rytuały zawsze wspominałam z rozrzewnieniem, ale dopiero

Outsider — Stephen King

Gdy dochodzi do brutalnego morderstwa, policja od razu wszczyna śledztwo, aby jak najszybciej złapać sprawcę. Wiadomo bowiem, że im dalej od zdarzenia, tym szanse na ujęcie mordercy są coraz mniejsze. Dlatego najważniejszy jest czas i bardzo skrupulatne zebranie śladów z miejsca zbrodni. Flint City to spokojne miasteczko, dlatego gdy uczeń jednej ze szkół zostaje zamordowany

Tuż za ścianą — Louise Candlish

Czy dokuczył Wam kiedykolwiek sąsiad? Czy przeszkadzała Wam zbyt głośna impreza? A może to ktoś zapukał do Waszych drzwi, abyście uspokoili swoje hałasujące dzieci? Drobne problemy z sąsiadami nie są bardzo szkodliwe, ale wyobraźcie sobie osobę, która uprzykrza Wam tak bardzo życie, że odechciewa Wam się mieszkać we własnym domu. Czy podjęlibyście walkę, czy wyprowadzilibyście