Kategoria: Powieść obyczajowa

Jesień pod muchomorem — Pola Styx

Rzadko kiedy sięgam po literaturę kobiecą, bo zazwyczaj trafiam na schematyczne powieści o prostej fabule z rodzaju: ona pokochała jego, a on nią i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Książki te zazwyczaj różnią się od siebie tylko tłem i kreacją bohaterów, a pozostałe elementy są na jedno kopyto. Jednak powieść Poli Styx „Jesień pod muchomorem”

Córka — Elena Ferrante

Elena Ferrante uznawana jest za jedną z najlepszych współczesnych włoskich pisarek. Najlepszych i najbardziej tajemniczych. Nikt bowiem nie wie, kim tak naprawdę jest autorka. Pojawiają się nawet spekulacje, że może być mężczyzną. Twórczyni serii neapolitańskiej, rozpoczynającej się książka „Genialna Przyjaciółka”, tworzy pod pseudonimem, nie odbiera nagród, nie uczestniczy w spotkaniach i nie udziela wywiadów. Niektórzy nazywają

Obsesyjna miłość — Elena Ferrante

Relacje rodzinne bywają bardzo trudne. Gdy w grę wchodzą tajemnice, zazdrość, ukryte romanse, przemoc i zagadkowa śmierć sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej. Delia utonęła w morzu w urodziny swojej córki. Miała na sobie koronkową bieliznę, której nigdy dotąd nie nosiła. Amalia nie wierząc w samobójczą śmierć matki, postanawia prześledzić jej ostatnie dni życia. Próbuje dojść

Arystokratka na koniu — Evžen Boček

Przy pierwszej części ryczałam ze śmiechu, przy drugiej często parskałam, przy trzeciej zaś… zaśmiałam się tylko raz. Evžen Boček w „Arystokratce na koniu” nie pokazał nic nowego i zamiast powiewu świeżości zawiało nudą. A szkoda! Tytułowa Arystokratka to dziewczyna, która wraz z rodziną przeprowadziła się do odziedziczonego zamku w Czechach. Ojciec sknera, matka wariatka, patologiczna guwernantka

Tatuażysta z Auschwitz — Heather Morris

O „Tatuażyście z Auschwitz” Heather Morris słyszałam skrajne opinie. Jedni piali nad powieścią z zachwytu, inni wypowiadali się krytycznie. Postanowiłam sama zapoznać się z tą powieścią, żeby wyrobić sobie własne zdanie i niestety skłaniam się ku opinii tych drugich. Heather Morris była opiekunką Lalego Sokołowa, Żyda ze Słowacji, który trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz w 1942 roku.

Zbrodnia i Karaś — Aleksandra Rumin (PATRONAT – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA)

Czy zdarza Wam się śmiać w głos podczas lektury? Przyznam szczerze, że mnie niezwykle rzadko literatura jest w stanie rozbawić do łez. Mam specyficzne, ironiczne poczucie humoru, które nie każdy rozumie, więc banalne komedie (również te filmowe) kompletnie mnie nie bawią. Z dużą dozą ostrożności podchodziłam więc do „Zbrodni i Karasia”, czyli satyry na środowisko

Uwięzieni w raju — Xawier Guell

Pulchne, radosne dzieci, starcy grający w szachy w świetlicy, teatrzyki kukiełkowe, koncerty wykonywane przez wielkich artystów, wspaniałe, wystawne obiady… Czy tak może wyglądać nazistowski obóz koncentracyjny? Może. Podczas wizytacji kontrolnej Czerwonego Krzyża oraz kręcenia propagandowego filmu nazistów. A co się dzieje za murami pokazowego obozu Theresienstadt, gdy delegacja nie patrzy? Mordy, rzeź, upokorzenie i ogromne

Crank – Ellen Hopkins

Uzależnienie od narkotyków to jeden z najgorszych i najtrudniejszych do przezwyciężenia nałogów. Zazwyczaj, choć nie jest to regułą, po narkotyki sięgają młodzi ludzie. Forma, wydawałoby się, niewinnego eksperymentu może przerodzić się w horror. Zdobywanie pieniędzy na kolejne działki, okłamywanie bliskich, zatracanie wartościowych relacji na rzecz tych ciągnących na dno to tylko niektóre z zagrożeń zażywania

Dziewczyna, która wybrała swój los — Kasie West

Ile razy zdarzyło się Wam pomyśleć: „Co by było, gdyby…”? A gdyby móc tak sprawdzić swoją przyszłość? Gdyby móc spojrzeć w przód i zobaczyć, do czego doprowadziłby dany krok, a co stałoby się, gdybyśmy jednak poszli w przeciwną stronę? Taką umiejętność posiada bohaterka „Dziewczyny, która wybrała swój los”, czyli najnowszej książki Kasie West.  Addison Coleman

Arystokratka w ukropie — Evžen Boček

Śmieję się często, ale rzadko kiedy śmieję się w głos, czytając książki. Jednak humor, który Evžen Boček stosuje w serii o Arystokratce, jest tak zabawny, że podczas lektury „Arystokratki w ukropie” co chwilę parskałam śmiechem. Otaczający mnie ludzie wprawdzie patrzyli na mnie dziwnie, ale miałam to totalnie gdzieś.  Maria Kostka z Kostki i jej mało arystokratyczna