Kategoria: Powieść obyczajowa

Moja Walka 2 – Karl Ove Knausgard

O Karl’u Ove Knausgardzie słychać było wiele już od dłuższego czasu, za sprawą pierwszej części z sześciotomowego cyklu „Moja Walka”. Po przeczytaniu pierwszego tomu nie czułam zachwytu, właściwie czułam niewiele. Nie rozumiałam, co w tej książce jest takiego wspaniałego, że zebrała tyle pozytywnych opinii. Wprawdzie końcówka, mimo tego, że autor opisywał swoje własne życie, była

Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd – Matthew Quick

„Dlaczego niektórzy ludzie rodzą się w takich fantastycznych warunkach, a inni czekają całe życie, by w końcu los się do nich uśmiechnął?”*. Wiele słyszałam o „Niezbędniku Obserwatorów Gwiazd” Matthew Quick’a przed przeczytaniem tej książki. Wszyscy się nią zachwycali, nie czytałam, ani nie słyszałam nawet o jednej negatywnej opinii – co się naprawdę rzadko zdarza. Postanowiłam sama

Kwiat Kalafiora – Małgorzata Musierowicz

Chyba każdy z nas ma takie książki, do których chętnie wraca po latach. Czasami następuje rozczarowanie, że już nie oddają tego samego klimatu, co kiedyś, a czasami oddają go w stu procentach. Osobiście bardzo lubię wracać do młodzieżówek, które kiedyś podsunęła mi mama. Do jednej z moich ulubionych serii należy Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz. W „Kwiecie

Dwa życia Kiki Kain – M.A Trzeciak

Jak daleko może sięgnąć ludzka wyobraźnia? Może przekraczać wszelkie granice, wędrować przez morza, góry, a nawet w nieodgadnione przestworza kosmosu. Dzięki zrodzonym w głowie fantazjom powstało wiele ważnych dla ludzkości wynalazków. Ale czy wyobraźnia może zmienić cudze życie, a nawet zabić? Karolina Kain, nazywana przez przyjaciół Kiką, to uzdolniona pisarka mieszkająca w niewielkim miasteczku. Od

Kłamczucha – Małgorzata Musierowicz

Chyba każdemu z nas zdarzyło się skłamać, oszukać lub zataić prawdę, są jednak osoby, które kłamią notorycznie. Jeżeli kłamstwo jest nieszkodliwe dla innych i nie popełnione w złej wierze może ujść na sucho, ale też należy pamiętać, że kłamstwo ma krótkie nogi. Przekonała się o tym Aniela Kowalik bohaterka „Kłamczuchy” – drugiej części „Jeżycjady” Małgorzaty

Folwark Zwierzęcy Reaktywacja – Nigel Bryant

Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych, a najrówniejsze są świnie. Czy Orwell powraca? Folwark Zwierzęcy to kultowa już powieść George’a Orwella, która jest satyrą na zmiany społeczne, które zaszły w Rosji po rewolucji październikowej. Pisarz w mistrzowski sposób opisuje komunizm na przykładzie zwierząt, zamieszkałych w jednym z angielskich gospodarstw. Zawarte

Kalendarz – Jarosław Naliwajko

Ludzie na całym świecie głodują z różnych powodów – ze względu na biedę, nieurodzaj, chorobę lub w wyniku strajku. Są też tacy, którzy głodują, bo chcą – z potrzeby duszy. Do tej ostatniej grupy należy bohater (i autor) książki „Kalendarz”, który jest rzymskokatolickim zakonnikiem. Jarosław Naliwajko postanowił pościć przez pięćdziesiąt dni. Swoje przeżycia podczas głodówki

Zaręczyny – J. Courtney Sullivan

„Dlaczego diamenty są tak niewzruszenie, bezlitośnie piękne? Nie ma znaczenia, czy i ich istnieniu zadecydowała śmierć gwiazdy, czy też życie planktonu. Te skalne drobiny są jedynie pustym opakowaniem na marzenia – wolnym miejscem, w które wpisujemy zmienne pragnienia naszych serc.” – Tom Zoellner, The Heartless Stone*. Dla niektórych mężczyzn nie do pomyślenia jest, aby podarować

Rzeź Wołyńska Pamięć Piekła – Aleksander Ławski (recenzja przedpremierowa)

Zbrodnia Wołyńska to antypolska czystka etniczna przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich, zakwalifikowana przez IPN jako ludobójstwo. W latach 1943-1945 akty ludobójstwa na Polakach objęły Wołyń oraz województwa lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie (Galicję Wschodnią), sięgnęły także do województw graniczących z Wołyniem: Lubelszczyzny (od zachodu) i Polesia (od północy) – według szacunków IPN zginęło ok. 100 tys. Polaków.

Zabójczy mezalians – Arkadiusz Babczyk

Dobra książka z wartką akcją, napisana w świetnym stylu, bezbłędna, oszałamiająca, niosąca ciekawą historię? Nic z tych rzeczy. Po przeczytaniu „Zabójczego Mezaliansu” Arkadiusza Babczyka zawiodłam się na całej linii. Dobrnęłam do końca tylko z dwóch powodów, po pierwsze na siłę szukałam jakichś plusów i liczyłam, że chociaż zakończenie będzie dobre, a po drugie jest to