Kategoria: Wrap up

PODSUMOWANIE STYCZNIA – WRAP UP!

Styczeń poszedł mi bardzo słabo! Przeczytałam zaledwie pięć tytułów, nie przeczytałam ani jednej książki z klasyki, ani jednej „z półki” i ani jednej z kolekcji Stephena Kinga. Jedynym plusem stycznia był fakt, że kupiłam zaledwie dwie powieści, co jest sukcesem i sporym ograniczeniem moich szalonych księgarnianych zakupów. Jest mi wstyd za wątpliwe styczniowe osiągnięcia i

PODSUMOWANIE GRUDNIA – WRAP UP!

Mamy już prawie połowę stycznia, nagrałam filmiki z podsumowaniem roku, a nie podsumowałam jeszcze grudnia. W poprzednim miesiącu przeczytałam siedem pozycji, co jest całkiem dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę, że dopadł mnie jakiś książkowy przestój i w pewnym momencie odechciało mi się czytać. Zaskoczenie miesiąca:  WAJDA – KRONIKA WYPADKÓW FILMOWYCH – BARTOSZ MICHALAK „Wajda –

PODSUMOWANIE LISTOPADA – WRAP UP!

Czas pędzi jak szalony! Właśnie wkroczyliśmy w ostatni miesiąc tego roku. Czas na podsumowanie listopada. W poprzednim miesiącu przeczytałam aż dziewięć książek, w tym dwie z cyklu Klasyka Laika. Przekroczyłam swoją średnią o trzy tytułu z czego jestem bardzo zadowolona. Zaskoczenie miesiąca:  DYGOT – JAKUB MAŁECKI Jakub Małecki w „Dygocie” snuje opowieść o małej wsi,

PODSUMOWANIE PAŹDZIERNIKA – WRAP UP!

Październik był pełen wrażeń! Zwłaszcza końcówka i wizyta na Targach Książki w Krakowie. W poprzednim miesiącu udało mi się przeczytać 7 książek, czyli o 1 więcej niż standardowo, z czego jestem bardzo zadowolona. Biorąc pod uwagę zwyczajowy nawał pracy, późne powroty do domu i inne przeszkody to bardzo dobry wynik.  Zaskoczenie miesiąca:  DROGA DO PIEKŁA – PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI

Podsumowanie września– Wrap up!

Wrzesień zleciał mi niesamowicie szybko. Nie wiem nawet kiedy! Praca, codzienne obowiązki, spotkania ze znajomymi, pisanie bloga i mój nowy vlog sprawiły, że zostało mi bardzo mało czasu na czytanie książek. Przeczytałam zaledwie sześć tomów, czyli powtórzyłam wynik z poprzedniego miesiąca. Nie jestem do końca zadowolona z tego rezultatu, ale nie jest tak źle. Mam

Czytelnicze plany na jesień!

Dziś ostatni dzień lata! Nadszedł czas na jesienne porządki na półkach z książkami i przy okazji wybór tytułów na długie jesienne wieczory. W ostatnim czasie przybyło do mnie bardzo dużo egzemplarzy recenzenckich, więc będę miała co czytać przez długi czas. O dziwo, w tym zestawieniu znalazło się bardzo dużo literatury faktu oraz książek opartych na

Podsumowanie lipca – Wrap UP

Lipiec u mnie był bardzo udany. Przeczytałam aż 11 książek, co jest dla mnie absolutnym rekordem odkąd skończyłam liceum (a było to dawno). Spotkałam się także z Łukaszem Orbitowskim i zdobyłam od niego autograf. W ubiegłym miesiącu wzięłam również udział w maratonie książkowym BookAThon, w którym przeczytałam ponad 1500 stron w niecałe dziesięć dni. Zaskoczenie miesiąca: 

Podsumowanie czerwca – Wrap up

W czerwcu przeczytałam 6 książek i jestem z tego wyniku bardzo zadowolona. Wprawdzie moli książkowych nie powala na kolana bo przecież zawsze mogło być lepiej, ale ja czuję się usatysfakcjonowana. Udało mi się zrealizować cel, który zamierzałam wykonać w maju, czyli przeczytałam dwie książki z cyklu Klasyka Laika – jedną dla dorosłych i jedną dla

Podsumowanie maja – WRAP UP

Maj obfitował w… czytelnicze spowolnienie. Ładna pogoda, wyjazd do Warszawy na Targi Książki, spotkania ze znajomymi i dłuższe pobyty w pracy spowodowały, że kompletnie nie miałam czasu na czytanie. Udało mi się przeczytać zaledwie 5 książek. Jedną męczyłam tydzień bez względu na jej długość. Mam nadzieję, że w czerwcu się poprawię! Nie przeczytałam ani jednej

Podsumowanie kwietnia – Wrap up!

Kwiecień się skończył, zatem czas na Wrap UP. W poprzednim miesiącu przeczytałam siedem książek i jest to dla mnie średni wynik. W kwietniu udało mi się wrócić do Klasyki Laika, dzięki czemu zmierzyłam się z Księgą Dżungli. W maju mam w planach przeczytać dwa klasyki – jeden dla dzieci i jeden dla dorosłych. Ciekawe czy