Co czytać w jesienne wieczory? – 5 ciekawych serii książkowych

Jesienne długie wieczory sprzyjają czytaniu książek. Miło jest usiąść w ciepłym mieszkaniu, pod miękkim kocem, z kubkiem gorącej herbaty i oddać się lekturze przez kilka godzin. Dziś podpowiadam, jakie książkowe serie polecam na ten sprzyjający czytelnikom czas.


1. Dla fanów autobiografii, autoanalizy i doskonałej prozy: Cykl Moja Walka — Karl Ove Knausgård

 Karl Ove Knausgård zachwycił czytelników na całym świecie. Zdobył doskonałe recenzje wśród krytyków, a  jego książki zostały przetłumaczone na trzydzieści języków. Ponadto stoją na półce co dziewiątego Norwega. W kraju Knausgarda książka wywołała taki zachwyt, że pracodawcy musieli wydawać komunikaty z prośbą, aby nie rozmawiać w pracy o „Mojej Walce”. Czym, tak właściwie, zachwyca ten fenomenalny Norweg? Karl Ove Knausgård snuje opowieść o swoim dzieciństwie. O tym, jak nauczył się pływać, jak grał w piłkę nożną, jak poszedł do szkoły. W całej historii, mimo że pisze o sobie, jest bezkompromisowy. Nie pozostawia suchej nitki ani na sobie, ani na rodzinie, ani na znajomych z otoczenia. Sześciotomowy cykl jest swojego rodzaju autobiograficzną spowiedzią. Autor przede wszystkim przedstawia w nim relacje z ojcem i to, jak bardzo zniszczyły jego dzieciństwo. Niewiele wspomina o matce i sam przyznaje, że, mimo iż tata znęcał się nad nim psychicznie, to właśnie jemu chciał opowiadać o tym, co działo się w jego życiu codziennym… Sześć grubych tomów zapewni niebanalną rozrywkę na wiele wieczorów.


2. Dla fanów literatury pięknej, powieści skłaniających do przemyśleń i zdań wielokrotnie złożonych: Patrick Melrose — Edward St Aubyn

Opowieść o współczesnej arystokracji i degradacji człowieczeństwa. O tym, co pieniądze mogą zrobić z psychiką i jak wydarzenia z dzieciństwa oraz wychowanie przez rodziców mają ogromny wpływ na całe życie. Historia o więzach uzależnienia, chorób psychicznych i fizycznych. Seria ciężka, przytłaczająca, ale dostarczająca intelektualnych doznań zarówno na poziomie językowym, emocjonalnym, jak i filozoficznym. Tytułowy bohater to człowiek głęboko skrzywdzony przez rodzinę, świat i przez samego siebie. Z jego narracji oprócz rozgoryczenia, przebija ogromna dawka inteligentnej ironii, a niektóre zdania w tej książce to istna magia i źródło cytatów na okazje wszelakie. Niekoniecznie te dobre. Najsmutniejsze jest to, że cykl jest mocno autobiograficzny. W Polsce Patrick Melrose został wydany w dwóch tomach oraz w jednej części (okładka serialowa), ale tak naprawdę to pięć tytułów, dlatego zaliczyłam te pozycje do serii. Platforma HBO wyemitowała serial o tym samym tytule.


3. Dla fanów kryminałów, thrillerów, zagadek i morderstw: Tetralogia o Hannibalu Lecterze — Thomas Harris

Haninbal Lecter to morderca bezwzględny, brutalny, skrajnie niebezpieczny, a przy tym niesamowicie inteligenty. Seria jest gratką dla fanów thrillerów psychologicznych i kryminałów. To nie jest prosta opowieść typu: on zabił ją i go szukali. To majstersztyk gatunku. Głęboka analiza umysłu mordercy i przerażający obraz psychopatycznego inteligenta. Zamknięty w pilnie strzeżonym więzieniu Hannibal rozpoczyna psychologiczną grę, udzielając konsultacji, które mają pomóc w schwytaniu innych seryjnych morderców. Jego rozmówcy muszą wykazać się sprytem i ponadprzeciętnymi zdolnościami. Na podstawie książki Thomasa Harrisa powstał kultowy film „Milczenie Owiec”.


4. Dla fanów realizmu magicznego i fantastyki: Cień wiatru i kontynuacje — Carlos Ruiz Zafón

Magiczna, tajemnicza i fascynująca. Tak można określić książkę „Cień wiatru”. Ojciec, który jest księgarzem, zabiera dziesięcioletniego Daniela na „Cmentarz zapomnianych książek”. W tym nietypowym miejscu, przypominającym starą bibliotekę albo ogromny antykwariat, znajdują się tomy, które same wybierają właścicieli. Od tego zaczyna się wielka, pełna niebezpieczeństw przygoda, która trwa przez cztery tomy. Zafón stworzył interesującą serię z elementami fantastycznymi i piękną, starą Barceloną w tle.


5. Dla fanów ambitnej literatury kobiecej i niebanalnych relacji międzyludzkich: Cykl Neapolitański — Elena Ferrante

To opowieść o trudnych relacjach między dwiema, bardzo różnymi od siebie, kobietami. Historia wydaje się być błaha. Ot, dwie dziewczynki przyjaźnią się ze sobą na dobre i na złe, a później z tą przyjaźnią wchodzą w dorosłość. Ale taka nie jest. Jest w niej jakaś magia. Autorka dosłownie maluje słowem i przenosi nas w klimat tamtych czasów. Nagrzane słońcem ulice, mówiący gwarem sprzedawcy, wulgarne podrywy, bójki, pierwsze miłości, pierwsze doświadczenia seksualne, pierwsze sukcesy i pierwsze klęski – tak Elena Ferrante opisuje Neapol lat 50. i 60. XX wieku widziany oczami swojej bohaterki Leny. Pikanterii oraz tajemniczości dodaje fakt, że prawdopodobnie Ferante opisała swoje prawdziwe życie. Swoje i swojej przyjaciółki Lili. Nikt nie wie, kim tak naprawdę jest Elena Ferrante. Nie wiadomo nawet czy jest kobietą, czy mężczyzną. Autorka „Genialnej Przyjaciółki” nie ujawnia się, pisze pod pseudonimem, nie odbiera nagród, nie pokazuje się publicznie oraz nie udziela wywiadów. Dobre powieści z tetralogii neapolitańskiej oraz anonimowość sprawiły, że pisarka stała się fenomenem literackim XXI wieku. Na HBO można obejrzeć genialny serial, odzwierciedlający pierwszą część tej serii.


Mam całe mnóstwo serii i grubych książek do polecenia, więc to nie ostatni wpis tego typu. Napiszcie w komentarzach, czy czytaliście którąś z prezentowanych serii.