Maraton Czytania – relacja

Czas na relację z wczorajszego Maratonu Czytania. Piszę dopiero teraz, bo tak mi się spodobał pomysł, że postanowiłam trochę ten maraton przedłużyć. Skorzystałam z pięknej pogody i wyszłam na ławkę z Kłamczuchą Małgorzaty Musierowicz – książką, którą zaczęłam wczoraj. RELACJA: 10:00-13.00 – do maratonu postanowiłam dołączyć w ostatniej chwili. Miałam już na ten dzień zaplanowaną

Maraton czytania książek

W ostatniej chwili postanowiłam wziąć udział w Maratonie Czytania Książek organizowanym przez Agatę z bloga Czytam bo lubię – link do Maratonu. Dzień jest piękny i nie zamierzam go w całości poświęcić na czytanie, ale książki będą mi towarzyszyć przez całą sobotę. Dzień zaczęłam od: Na rower i grilla jedzie ze mną: Późne popołudnie spędzę

Klasyka Laika – nowy cykl

Ostatnio mam kompleksy w związku z moją ignorancją literacką. Mam na myśli klasykę. Nie przeczytałam wielu książek, które znać powinnam. I czuję coraz większą potrzebę ich poznawania. Aktualnie jestem w trakcie lektury Makbeta Williama Szekspira, choć wstyd się przyznać wcześniej nie przeczytałam ani jednego utworu tego dramatopisarza, choć je znam i niegdyś je omawiałam na

Smocza Wyspa – Matthew Reilly

Na temat zagłady świata powstało już wiele książek, niektóre traktują o wybuchu atomowym, inne o broni biologicznej przemieniającej ludzi w zombie, jeszcze inne o katastrofie ekologicznej, ale spalenia atmosfery w wielkim stylu jeszcze nie było! W krótkim czasie grupa ludzi dokonuje ataków terrorystycznych na szeroką skalę. Z dobrze strzeżonego więzienia w Chile zostaje uwolniona grupa

Śmiertelny Sen – Philip Gooden

Od jakiegoś czasu wśród autorów książek modne jest tworzenie thrillerów oraz powieści akcji, których fabuła rozgrywa się wokół jakiejś powszechnie znanej postaci. Taki zabieg udał się doskonale Danowi Brownowi, który wrzucił swoich bohaterów w wir wydarzeń powiązanych z tajemnicami Leonarda Da Vinci. Niestety nie wszyscy mieli tyle szczęścia, żeby napisać udane książki, a jedynie chcieli

Gadżety mola książkowego

Mole Książkowe to specyficzne stworzenia, które mają fioła na punkcie książek i wszystkiego co z nimi związane. To istni maniacy (ja do nich też należę), fani grubych tomów pełnych liter. Gdy chcemy zrobić Molowi Książkowemu prezent, a nie jesteśmy pewni czy ma dany tytuł (bo zapewne ma już wszystkie) można się pokusić o inną niespodziankę,

Sekret – Charlotte Bronte

Przyznaję się bez bicia, chociaż bardzo się wstydzę, że przed przeczytaniem „Sekretu” nie miałam do czynienia z żadną książką sióstr Bronte. Na półce czekają „Wichrowe Wzgórza” autorstwa Emily Bronte oraz „Dziwne Losy Jane Eyre” pióra Charlotte Bronte i na pewno po nie sięgnę. Ostatnio staram się nadrabiać ogromne zaległości dotyczące literatury klasycznej, gdyż powoli dojrzewam