Narodowe czytanie Lalki

Dziś w wielu miejscach Polski odbędzie się Narodowe Czytanie Lalki. W publicznym czytaniu fragmentów dzieła Bolesława Pusa weźmie udział wielu aktorów, ludzi ze świata polityki, kultury i sztuki. Akcję zainicjował prezydent Bronisław Komorowski, będzie ją kontynuował Andrzej Duda. Ma ona na celu propagowanie kultury narodowej i nakłonienie Polaków do częstszego sięgania po książki. Główne obchody w warszawskim Ogrodzie

Ciemno, prawie noc – Joanna Bator

„Weszłam do wąskiego przedpokoju z dreszczem emocji, jaki zawsze czuję przed rozmową z nieznajomym człowiekiem. Ten człowiek miał kasztanową trwałą ondulację i tłuczek w dłoni, powiódł mnie po poliestrowym chodniku w pijane kwadraty i trójkąty Picassa, pomiędzy którymi nagłe linie biegły na oślep, w wielkiej rozpaczy. Ten wzór musiał zaprojektować ktoś naprawdę wyprowadzony z równowagi,

Big book haul z królikiem Leni

Ostatnio z koleżanką Weroniką wpadłyśmy na pomysł, że zamiast tradycyjnego spotkania, urządzimy sobie wypad na książkowe zakupy w tanich księgarniach. Jest ich we Wrocławiu całkiem sporo, a ciekawe tytuły można dostać dosłownie po kilka złotych, więc Łowy były bardzo obfite. Nie zaopatrzyłam się w plecak i ciężko było donieść wszystkie tomiska, ale dałam radę. Królik Leni

Podsumowanie sierpnia!

W sierpniu przeczytałam sześć książek, co przełożyło się na 1986 stron. Nie jest to wynik rewelacyjny. Z obliczeń wychodzi, że to zaledwie 64 strony dziennie, a dwóch książek nie zdążyłam jeszcze zrecenzować. Tłumaczę to faktem, że ostatnio w pracy miałam spore zawirowania, a dodatkowo przez cały miesiąc prowadziłam akcję 30 DAY BOOK CHALLENGE, która zajęła mi

30 DAY BOOK CHALLENGE – PODSUMOWANIE!!!

Przez 30 dni odpowiadałam na pytania związane z książkami. Na niektóre z nich udzielałam odpowiedzi bez wahania, z innymi musiałam się dłużej zmierzyć. Nie było to zadanie łatwe i wymagało dużej systematyczności, ale udało się. Codziennie mogliście dowiedzieć się czegoś innego o moim postrzeganiu literatury. Pytania, na które odpowiadałam to:  DZIEŃ 1. –  Najlepsza książka,

30 DAY BOOK CHALLENGE!!! – DZIEŃ TRZYDZIESTY

DZIEŃ 30. – Ulubiona książka Powiedzmy sobie szczerze, że książkoholicy, a za takiego się uważam, nie mają jednej ulubionej książki. Mają ich całe mnóstwo. Nie znam żadnego pożeracza książek, który miałby tylko jeden ulubiony tytuł. Mogą mieć ulubionego autora, ulubiony cykl, ulubiony gatunek, ale na palcach jednej ręki można policzyć takich, którzy potrafią wskazać jedną ulubioną

Klasyka laika: Doktor Jekyll i pan Hyde – Robert Louis Stevenson

W każdym człowieku tkwią dwie natury – dobra oraz zła i to tylko od nas zależy, która z nich będzie przeważać w naszym codziennym życiu. Jak zdefiniować zło, skoro każdy ma granice inaczej wyznaczone? Niektórzy określają je dzięki religii, inni dzięki zasadom etyki lub prawa. A co by się stało gdybyśmy te strony duszy całkowicie

30 DAY BOOK CHALLENGE!!! – DZIEŃ DWUDZIESTY DZIEWIĄTY

DZIEŃ 29. – Książka, którą kochasz, choć inni za nią nie przepadają Myślę, że wiele osób nie lubi “Faraona” Bolesława Prusa, przynajmniej taką opinię słyszałam od całej rzeszy znajomych. Ja tę książkę uwielbiam z uwagi na ciekawe intrygi, obraz walki religii z władzą, a także ze względu na tytułowego bohatera, którego dopadają rozterki związane ze

30 DAY BOOK CHALLENGE!!! – DZIEŃ DWUDZIESTY ÓSMY

DZIEŃ 28. – Książka, która przyciągnęła Twoją uwagę tytułem Staram się nie oceniać książki po okładce, ani po tytule. Jedne powieści przykuwają moją uwagę mniej, inne bardziej. Tytuł, który wyjątkowo zwrócił moją uwagę to “Blask trawy pampasowej”. Zastanawiałam się czym, że jest ta trawa pampasowa, nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Otóż to bardzo piękna roślina,

30 DAY BOOK CHALLENGE!!! – DZIEŃ DWUDZIESTY SIÓDMY

DZIEŃ 27. – Książka z zaskakującym zakończeniem Nie wypada pisać o zakończeniu książki, żeby nie spojlerować powieści czytelnikom niezaznajomionym jeszcze z danym tytułem. Czytam wiele kryminałów, gdzie zakończenie jest bardzo zaskakujące. Jednak największe wrażenie wywarło na mnie zakończenie “Tarantuli” Thierry’ego Jonquet’a. To było niezwykle mocne domknięcie historii, do samego końca nie domyślałam się o co chodzi.