Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt – Martin Durrani, Liz Kalaugher

Świat zwierząt jest niezwykle fascynujący, a gdy połączymy go z zasadami fizyki robi się jeszcze ciekawiej. Ssaki, gady, płazy, ptaki, ryby i owady rządzą się swoimi prawami i mowa tu nie tylko o prawach dżungli. Aby przeżyć musiały wykształcić mechanizmy obronne oraz pozwalające na zdobycie pożywienia w trudnych warunkach, ale jak to wszystko dokładnie działa? Tego możemy dowiedzieć się z książki „Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt” Martina Durrani, Liz Kalaugher.

Czy wiecie jaka temperatura panuje w roju pszczół i dlaczego jest ona wyższa niż na zewnątrz? Dlaczego wiewiórka rozgrzewa swój ogon tylko w walce z grzechotnikiem? Dlaczego samce wężów udają samice podczas kopulacji? Jak to możliwe, że waran z komodo zabija swoje ofiary, skoro ucisk jego szczęk jest taki sam jak u młodego kociaka? ile wody z sierści otrzepuje pies, a ile szczur?

“Biologowie i fizycy dopiero niedawno uświadomili sobie, że zwierzęta potrafią w niezwykły sposób wykorzystywać prawa fizyki w życiu codziennym, kiedy szukają jedzenia, picia oraz partnerów w okresie godowym i ogólnie starają się, aby nie dać się zabić”. Nawet domowy pies, kiedy zmoknie, korzysta z praw fizyki, żeby się szybko osuszyć, a przy okazji ochlapać każdego, kto nie ma dość refleksu i nie zdąży się w porę odsunąć”*. 

Autorzy książki wyjaśniają te zagadnienia posługując się prawami fizyki. Ale bez obaw! Nie ma tam skomplikowanych wzorów i równań. Wręcz niektóre wytłumaczenia zostały znacznie uproszczone, tak, aby przeciętny czytelnik, nie będący miłośnikiem tej nauki, mógł je bez problemu zrozumieć. Dziko żyjące zwierzęta nie mają mocnych i trwałych domów, ogrzewania centralnego, bieżącej wody płynącej wprost z kranów, policji, która byłaby ich w stanie ochronić przed agresorami, czy restauracji, w której ktoś im przyrządzi jedzenie. O wszystko muszą zadbać same. Przez lata ewolucji musiały odpowiednio przystosować swoje ciało do walki o przetrwanie na tym, niezbyt przyjaznym dla nich, świecie.

Człowiek nieustannie styka się ze zwierzętami, ale nie zastanawia się po co komarom jego krew, czy jaką metodą pszczoły walczą z szerszeniami. Ludzkość korzysta z rozwiązań technologicznych, a zwierzęta mają je w swoich zwyczajach od dawna. O czym mowa? A chociażby o tym, że renifery korzystają z ultrafioletu w celu poszukiwania pożywienia, a węgorze rażą prądem niczym paralizator. Ciekawe? A to jeszcze nie koniec. “Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt” odkrywa przed czytelnikiem wiele tajemnic fauny. Dopiero ta książka otworzyła mi szerzej oczy na te mechanizmy, wcześniej nawet o nich nie myślałam (oprócz narzekania na wstrętne kąsające komary).

Jeśli ktoś lubi programy typu: „Jak to jest zrobione” i choć trochę interesują go zwierzęta, to książka mu się spodoba. Niektóre informacje zaprezentowane przez autorów były bardzo ciekawe, ale niektóre mnie w ogóle nie wciągnęły. To jednak chyba kwestia gustu, bowiem każdemu  zapewne spodoba się coś innego. Warto sięgnąć pod ten tytuł, chociażby po to, żeby poznać i zrozumieć fascynujący świat, który nas otacza, a nad którym nie zastanawiamy się na co dzień.

*  Durrani M., Kalaugher L., Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt, Znak, Kraków 2017, s. 7-8.

Moja ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak