Tag: literatura faktu

1945 wojna i pokój – Magdalena Grzebałkowska

O II wojnie światowej napisano już bardzo wiele książek, półki księgarń i bibliotek są wypełnione literaturą obozową, a także tą związaną z Hitlerem, Stalinem, czy opisującą losy prześladowanych Żydów, ale do tej pory nie trafiłam na żaden reportaż o okresie tuż po  zakończeniu wojny i o przesiedleniach. Aż do teraz. O przesiedleniach wiedziałam niewiele, jedynie

Afronauci. Z Zambii na Księżyc – Bartek Sabela

Z czym kojarzy Wam się Zambia? Mi z rozgrzaną słońcem Afryką, włóczniami, zwierzęcymi skórami przewieszonymi przez ramiona wojowników, pierwotnymi wierzeniami połączonymi z czarami i kurzem. Ale Zambia to też walka o niepodległość, chrześcijaństwo i odwaga jej mieszkańców. Czy wiecie, że ten kraj rywalizował w wyścigu o podbój kosmosu z USA oraz ZSRR? W latach 60.

Plutopia. Atomowe miasta i nieznane katastrofy nuklearne – Kate Brown

FRAGMENT KSIĄŻKI Zimna wojna, nie była wojną w tradycyjnym słowa tego znaczeniu. To nieustanna rywalizacja pomiędzy dwoma największymi mocarstwami – ZSRR i USA – toczona od 1947 do 1991 roku. Chodziło o dominację polityczną, technologiczną, przemysłową oraz przede wszystkim zbrojeniową. Państwa te rozgrywały ze sobą walkę, chcąc pokazać, kto jest silniejszy. Kwitło wówczas szpiegostwo –

Absurdy i kurioza przedwojennej Polski – Remigiusz Piotrowski

Okres, kiedy Polska była tuż po I wojnie światowej, a w przededniu drugiej wojny, kiedy dopiero co odzyskała niepodległość, której naród nie znał od 123 lat jest pełen absurdów i niedomówień. Nieznana dotąd przez ówcześnie żyjących wolność oraz odradzające się państwo, którego przez ponad wiek nie było na mapach Europy doprowadzały do różnych kuriozalnych sytuacji, z

Polska odwraca oczy – Justyna Kopińska

Czy zawsze, kiedy jest zbrodnia musi być kara? Otóż nie, przynajmniej w polskim, nieco ułomnym prawie. Pokazują to reportaże z głośnych procesów napisane przez znakomitą dziennikarkę Justynę Kopińską.  Kopińska opisuje sprawy, które wstrząsnęły Polakami. Niektóre z nich były mi znane, o innych już dawno zapomniałam, a o jeszcze innych nawet nie słyszałam. W zbiorze reportaży