Październik był pełen wrażeń! Zwłaszcza końcówka i wizyta na Targach Książki w Krakowie. W poprzednim miesiącu udało mi się przeczytać 7 książek, czyli o 1 więcej niż standardowo, z czego jestem bardzo zadowolona. Biorąc pod uwagę zwyczajowy nawał pracy, późne powroty do domu i inne przeszkody to bardzo dobry wynik.  Zaskoczenie miesiąca:  DROGA DO PIEKŁA – PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI