7 grudnia 1989 roku na fali radości z wyzwolenia Polski sejm uchwalił amnestię. Wszystkie wyroki, które miały zakończyć się karą śmierci zostały zamienione na 25 lat więzienia. Był to krok w kierunku demokracji, który okazał się bardzo krótkowzrocznym posunięciem. Po 25 latach zaczęli wychodzić mordercy, gwałciciele i pedofile, którzy nie mieli litości dla swoich ofiar.