Kategoria: Poradnik Blogera

Czytelnicy czy statystyki? Kim jesteśmy dla blogerów?

Odnoszę wrażenie, że od dłuższego czasu dla wielu blogerów bardziej liczą się statystyki, zarobki, lajki, followersi, kolejne współprace niż realni czytelnicy. Może trochę robię do własnego gniazda, jakim jest blogosfera i być może część osób mnie za ten wpis znienawidzi, ale muszę napisać to, co leży mi na sercu i na wątrobie…  Dyskusja o zarobkach

CzytamPierwszy.pl – serwis dla recenzentów. Co się zmieniło po roku?

Ponad rok temu pisałam o nowym serwisie dla recenzentów – CzytamPierwszy.pl. Postanowiłam sprawdzić, co zmieniło się po roku jego funkcjonowania i czy opłaca się z niego korzystać. Czym w ogóle jest ten serwis? Jak podaje opis na stronie: „Czytampierwszy.pl to pierwsza w Polsce nowoczesna platforma dla czytelników, którzy chcieliby w zamian za pisanie uczciwych recenzji,

5 złotych rad dla początkujących blogerów książkowych i nie tylko

Początki blogowania nie są łatwe. Przed założeniem bloga zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy z tego, z czym to się wiąże. Myślimy: „Popiszę coś dla siebie wtedy, kiedy będę mieć ochotę, a później się zobaczy”. Ale to nie jest takie proste… Przede wszystkim blog to ogromny pożerać czasu. Aby zachęcić czytelników do aktywności i zgromadzić większe

AAA, szukam osoby, która poprowadzi mojego bloga, bo ja nie mam czasu! Rzecz o pewnych ogłoszeniach…

Jeśli po przeczytaniu tego tytułu myśleliście, że to ogłoszenie, które wystawiam na swojego bloga, to muszę Was rozczarować. Ostatnio na grupach Facebookowych związanych z literaturą przeczytałam dwa różne ogłoszenia, które bardzo mnie zdziwiły. Otóż pewne blogerki książkowe szukały osoby, która wesprze ich w pisaniu bloga, bo one nie mają czasu, żeby zająć się swoim miejscem

Znalezienie dobrego bloga o literaturze graniczy z cudem. Słów kilka o stanie blogosfery książkowej…

O stanie książkowej blogosfery napisano już wiele, ale mam wrażenie, że ten stan wcale nie ulega poprawie. Wręcz przeciwnie. Wyłuskanie dobrego bloga o literaturze, przypomina poszukiwanie diamentów w opuszczonej kopalni. Nie jest niemożliwe, ale graniczy z cudem.   Co mam na myśli, pisząc dobre blogi? Strony takie muszą spełnić kilka warunków: 1. Autor powinien się

Blogerze! Nie pisz recenzji za pieniądze!

„Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę. Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony”. Ten fragment piosenki Republiki mogłoby zaśpiewać wielu blogerów, którzy pobierają opłaty za napisanie recenzji. W ostatnim czasie wyznania  tego, kto publikuje płatne opinie dla wydawnictw a kto nie, zalały sieć. Ponieważ temat bardzo mnie

Jak nie zaczynać współpracy z wydawnictwem? – Najczęstsze błędy w mailach

Dziś miał być na blogu post o czymś zupełnie innym, ale otrzymałam nietypowego maila z prośbą o współpracę i na nim się skupię. Dlaczego był nietypowy? Ponieważ to idealny przykład, jak bloger nie powinien konstruować wiadomości kierowanych do wydawnictw, księgarń i innych podmiotów, z którymi chce współpracować.  Zaznaczam, że tym postem nie zamierzam nikogo obrazić,

Słownik blogera książkowego

Każda grupa, czy to zawodowa, czy etniczna, czy subkulturowa ma swój specyficzny język, którego używa pomiędzy swoimi członkami. Blogerzy książkowi także mają swój charakterystyczny slang. Zebrałam dla Was słówka, które często możecie spotkać w blogosferze. Bookhaul – Prezentacja kilku, kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu książek na blogu lub vlogu w postaci zdjęć, lub filmiku. Prezentacji

Współpraca z wydawnictwami okiem blogerów książkowych #3

Współpraca między blogerami a wydawnictwami wydaje się prosta, ale są niuanse, o których należy wiedzieć, żeby przebiegała ona poprawnie. Tym razem zapytałam blogerów książkowych o to, co sądzą o stwierdzeniu „bezpłatne egzemplarze recenzenckie”, jak wydawcy reagują na negatywne recenzje, na co komu statystyki i na co zwrócić uwagę, zaczynając współpracę z wydawnictwem.  Na moje pytania

Współpraca z wydawnictwami okiem Blogerów książkowych #2

Zasady współpracy pomiędzy wydawcą a blogerem książkowym wydają się banalnie proste: wydawca wysyła książkę, a bloger ją recenzuje. Należy jednak pamiętać, że po drugiej stronie pracują zwykli ludzie, więc trzeba umieć ze sobą rozmawiać oraz się dogadywać. Jednak nie zawsze jest to takie łatwe, zwłaszcza że każda ze stron ma w tej współpracy nieco inny