Kategoria: Poradnik Blogera

Blogerze! Nie pisz recenzji za pieniądze!

„Najpierw ty, długo, długo nic, tylko ty, dla ciebie piszę. Tylko ty, po tobie nie ma nic, dziś piszę dla mamony”. Ten fragment piosenki Republiki mogłoby zaśpiewać wielu blogerów, którzy pobierają opłaty za napisanie recenzji. W ostatnim czasie wyznania  tego, kto publikuje płatne opinie dla wydawnictw a kto nie, zalały sieć. Ponieważ temat bardzo mnie

Jak nie zaczynać współpracy z wydawnictwem? – Najczęstsze błędy w mailach

Dziś miał być na blogu post o czymś zupełnie innym, ale otrzymałam nietypowego maila z prośbą o współpracę i na nim się skupię. Dlaczego był nietypowy? Ponieważ to idealny przykład, jak bloger nie powinien konstruować wiadomości kierowanych do wydawnictw, księgarń i innych podmiotów, z którymi chce współpracować.  Zaznaczam, że tym postem nie zamierzam nikogo obrazić,

Słownik blogera książkowego

Każda grupa, czy to zawodowa, czy etniczna, czy subkulturowa ma swój specyficzny język, którego używa pomiędzy swoimi członkami. Blogerzy książkowi także mają swój charakterystyczny slang. Zebrałam dla Was słówka, które często możecie spotkać w blogosferze. Bookhaul – Prezentacja kilku, kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu książek na blogu lub vlogu w postaci zdjęć, lub filmiku. Prezentacji

Współpraca z wydawnictwami okiem blogerów książkowych #3

Współpraca między blogerami a wydawnictwami wydaje się prosta, ale są niuanse, o których należy wiedzieć, żeby przebiegała ona poprawnie. Tym razem zapytałam blogerów książkowych o to, co sądzą o stwierdzeniu „bezpłatne egzemplarze recenzenckie”, jak wydawcy reagują na negatywne recenzje, na co komu statystyki i na co zwrócić uwagę, zaczynając współpracę z wydawnictwem.  Na moje pytania

Współpraca z wydawnictwami okiem Blogerów książkowych #2

Zasady współpracy pomiędzy wydawcą a blogerem książkowym wydają się banalnie proste: wydawca wysyła książkę, a bloger ją recenzuje. Należy jednak pamiętać, że po drugiej stronie pracują zwykli ludzie, więc trzeba umieć ze sobą rozmawiać oraz się dogadywać. Jednak nie zawsze jest to takie łatwe, zwłaszcza że każda ze stron ma w tej współpracy nieco inny

Współpraca z wydawnictwami okiem Blogerów książkowych #1

Współpraca między wydawnictwami a blogerami budzi wiele emocji – zarówno tych pozytywnych, jak i tych negatywnych. Wydawcy narzekają na nieterminowość i nieuczciwość blogerów, a blogerzy na to, że wydawcy do nich nie odpisują, albo traktują ich „taśmowo”. Całkiem niedawno w cyklu „Poradnik Blogera” prezentowałam wywiady z przedstawicielami wydawnictw, którzy opowiedzieli, co sądzą o współpracy recenzenckiej

Co bloger powinien wiedzieć o współpracy recenzenckiej? #3

Współpraca między blogerem a wydawcą może układać się idealnie, ale tylko wówczas, jeśli obie strony przestrzegają wzajemnych ustaleń. Najważniejsze jest, aby już na początku je doprecyzować, tak, aby żadna ze stron nie miała żadnych wątpliwości. W trzecim wpisie z udziałem przedstawicieli wydawnictw znajdziecie odpowiedzi na pytania: Jak powinna wyglądać idealna recenzja? Co się dzieje z

Co bloger powinien wiedzieć o współpracy recenzenckiej? #2

Jeśli jesteś początkującym blogerem i chcesz rozpocząć współpracę z wydawnictwem, ten post jest dla Ciebie. Jeśli jesteś blogerem, który już taką współpracę podjął, ten post jest dla Ciebie. Jeśli kochasz książki, czytasz blogi i chcesz wiedzieć, jak wyglądają relacje między blogerami a przedstawicielami wydawnictw ten post jest również dla Ciebie.  Przepytałam pięcioro przedstawicieli i przedstawicielek

Co bloger powinien wiedzieć o współpracy recenzenckiej? #1

Współpraca między blogerem a wydawcą to temat, który wzbudza w blogosferze i wśród czytelników wiele emocji. Blogerzy narzekają na to, że wydawcy nie odpisują na maile, a wydawcy, że blogerzy nie recenzują zamówionych książek, ale taka współpraca niesie także wiele korzyści dla wydawców, dla blogerów, ale także dla czytelników. Rynek książki bez blogerów zapewne kształtowałby

Jak napisać recenzję nie czytając książki? – Poradnik Blogera

Dostajesz książki do recenzji, ale dopada Cię kompletna niemoc twórcza? Nie możesz przebrnąć przez wybrany tytuł albo po prostu wziąłeś książkę, żeby ją później przehandlować? Oto 5 prostych trików, jak napisać opinię, nie czytając książki! Sprawdź, jakie to łatwe! Nie czytaj książki do końca, wystarczy 50 stron. Wejdź na inne recenzje lub przeczytaj opis z