Audiobooki — alternatywny sposób na nudę, gdy nie można lub nie wypada czytać książki

Audiobooki odkryłam stosunkowo niedawno, ponieważ intensywnie słucham ich dopiero niecały rok. Wcześniej oczywiście znałam tę formę obcowania z literaturą, ale jakoś nie byłam do niej przekonana. Pewnego dnia, gdy sprzątałam (czego nienawidzę), postanowiłam sobie umilić czas i zamiast słuchać radia, włączyłam audiobooka. I… Wpadłam po uszy. Książka mówiona nadal nie jest u mnie priorytetowa, bo

Zastrzelić, zadźgać i otruć czyli historia morderstwa — Jonathan J. Moore

Można by rzec, że historia morderstwa jest tak stara, jak historia ludzkości. Plemiona walczyły ze sobą właściwie odkąd powstały. Jednak czym innym jest walka w celu zdobycia terenu czy pożywienia, a czym innym zaplanowane skrytobójstwo powodowane chęcią władzy, sławy, czy zwyczajnym szaleństwem. Jonathan J. Moore w swojej książce „Zastrzelić, zadźgać i otruć czyli historia morderstwa”przedstawia najciekawsze

Nie samą książką żyje człowiek #24

Ostatnio jestem mniej aktywna na blogu, bo w wakacyjnym okresie częściej korzystam z różnego rodzaju atrakcji, które oferuje Wrocław, a wieczorami, zamiast pisania na blogu wolę obejrzeć odcinek jakiegoś ciekawego serialu lub posiedzieć na trasie. Szkoda mi ładnej pogody na tkwienie przed komputerem. Dziś opowiem Wam o tym, co udało mi się obejrzeć na międzynarodowym

Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków — Mary Roach

Zazwyczaj, gdy umiera człowiek, jego ciało jest grzebane. Niektórzy chowają zwłoki w ziemi, inni je kremują, ale zazwyczaj wszystko ma podobny przebieg. Gdy rodzina dowiaduje się o śmierci, następuje przygotowanie zmarłego do pogrzebu, ceremonia pochówku, a w późniejszym czasie wykonanie nagrobka. Jednak są ciała, które nie przechodzą całej tej ścieżki, a zamiast tego udają się

Nowości wydawnicze sierpnia

Mam wrażenie, że w sierpniu wydawnictwa dały nam, czytelnikom, chwilę oddechu i nie przygotowały zbyt wielu zaskakujących zapowiedzi książek. Jest kilka tytułów, które zwróciły moją uwagę, ale raczej w tym miesiącu mój portfel sobie odpocznie. Zbrodnia po irlandzku — Aleksandra Rumin (premiera: 12.08) Egzotyczne wycieczki to niebezpieczne hobby. Co roku kilkuset spragnionych wrażeń Polaków ginie

5 najgorszych książek pierwszego półrocza 2019 r.

Niedawno przedstawiałam Wam 10 najlepszych książek pierwszego półrocza 2019 r., teraz przyszedł czas na największe gnioty, przeczytane w tym okresie. Większość z nich to bardzo popularne, dobrze sprzedające się powieści, ale mi zupełnie nie przypadły do gustu. Tradycyjnie całe recenzje znajdziecie po kliknięciu w tytuł. 1. 365 dni — Blanka Lipińska 365 dni” niesie za

Obsesyjna miłość — Elena Ferrante

Relacje rodzinne bywają bardzo trudne. Gdy w grę wchodzą tajemnice, zazdrość, ukryte romanse, przemoc i zagadkowa śmierć sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej. Delia utonęła w morzu w urodziny swojej córki. Miała na sobie koronkową bieliznę, której nigdy dotąd nie nosiła. Amalia nie wierząc w samobójczą śmierć matki, postanawia prześledzić jej ostatnie dni życia. Próbuje dojść

Hejterze! Puknij się w głowę! Rzecz o negatywnych komentarzach na książkowych (i nie tylko) grupach.

Czy za każdym razem trzeba komentować? Czy nie można w miły sposób zwrócić uwagi, jeśli ktoś popełni błąd? Czy nie można krytykować książek w kulturalny sposób? Czy trzeba mieć w sobie tyle jadu i go wypuszczać na innych ludzi w sieci? Dziś napiszę parę słów o hejcie na grupach książkowych (i nie tylko) na Facebooku.

Arystokratka na koniu — Evžen Boček

Przy pierwszej części ryczałam ze śmiechu, przy drugiej często parskałam, przy trzeciej zaś… zaśmiałam się tylko raz. Evžen Boček w „Arystokratce na koniu” nie pokazał nic nowego i zamiast powiewu świeżości zawiało nudą. A szkoda! Tytułowa Arystokratka to dziewczyna, która wraz z rodziną przeprowadziła się do odziedziczonego zamku w Czechach. Ojciec sknera, matka wariatka, patologiczna guwernantka

10 najlepszych książek pierwszego półrocza 2019 r.

Już mamy końcówkę lipca, a ja jeszcze nie zrobiłam podsumowania półrocza. Wybrałam dziesięć książek, które zachwyciły mnie w pierwszej połowie 2019 roku. Są to tytuły, które wtedy czytałam, a nie te, które zostały wówczas wydane. Zmieniłam metodę czytania oraz recenzowania i od razu jest efekt w postaci większej ilości wartościowych pozycji. Po pierwsze nie męczę