Czytelnicze podsumowanie listopada – WRAP UP!

Mamy już prawie połowę grudnia, więc czas najwyższy na czytelnicze podsumowanie miesiąca! Listopad był zwariowany, pełen wrażeń, wytężonej pracy i różnych atrakcji, dlatego jestem zdziwiona, że w ubiegłym miesiącu udało mi się przeczytać aż osiem książek. I to jakże wartościowych! W listopadzie nie było żadnych rozczarowań. Może trochę zawiodłam się najnowszą powieścią Wiesława Myśliwskiego, ale

Wehikuł czasu — Herbert George Wells

Podróże w czasie rozpalają wyobraźnie ludzkości od lat. Pamiętacie stare filmy, które pokazują przyszłość? Jak w oczach reżyserów lat 50. XX wieku wyglądał rok 2010? Latające samochody, humanoidalne roboty, sztuczna inteligencja niszcząca ludzkość i wiele innych rzeczy, które się nie urzeczywistniły do dziś. Fantazja człowieka nie zna granic, ale czasami takie wizje, choć po części

Stulecie Chirurgów — Jürgen Thorwald

Czy zdarza się Wam narzekać na dzisiejszą służbę zdrowia? Czy kiedykolwiek po cichu nazwaliście lekarza konowałem? Mnie się to zdarzyło kilkukrotnie. A zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądała wizyta u medyka zaledwie 120 lat temu? Jakimi lekarze dysponowali środkami, jaką wiedzą i jakim sprzętem? Jürgen Thorwald w swojej książce „Stulecie chirurgów” ukazuje, jak wyglądał świat medycyny w

Początki (prawie) wszystkiego — Graham Lawton

W szkole na różnych przedmiotach uczą nas, jakie są teorie powstania wszechświata, Słońca, czy Ziemi. Dowiadujemy się informacji o Księżycu, Układzie Słonecznym, morzach, rzekach, czy górach. Nauczyciele wkładają nam do głowy wiedzę o teorii ewolucji oraz o różnych gatunkach zwierząt. Jest to wiedza pobieżna, ogólnikowa i bardzo skrótowa, program nauczania bowiem jest przygotowany tak, aby

Nie samą książką żyje człowiek #18

Tym razem nie będzie niczego o filmach. W najnowszym wpisie z cyklu „Nie samą książką żyje człowiek” opowiem Wam o bardzo klimatycznym i pokręconym miniserialu, którym jestem zachwycona, o serialu, na który czekałam, ale okazał się porażką oraz o koncercie thrash metalowego zespołu Slayer. SERIAL: Nie wiem, kto był bardziej pokręcony Ostatnio wciągnęłam się w seriale,

Dziewczyna w niebieskim płaszczu — Monica Hesse

Do tej pory, gdy czytałam książki o drugiej wojnie światowej, dotyczyły one wydarzeń mających miejsce w Polsce lub u naszych najbliższych sąsiadów. Akcja „Dziewczyny w niebieskim płaszczu” Monici Hesse rozgrywa się w Holandii, co jest dla mnie ciekawą odmianą. Mimo że jest to powieść fabularna, w dużej części opiera się na faktach historycznych, dzięki czemu

Nowości wydawnicze grudnia

Idzie grudzień a w nim Mikołajki i Gwiazdka, czyli idealny moment na zrobienie (oraz otrzymanie) prezentów. Myślałam zatem, że wydawcy się postarają i przygotują coś ekstra dla moli książkowych. Niestety bardzo się zawiodłam. Grudniowe nowości wydawnicze wyglądają niezwykle licho. Czyżby utrzymująca się tak długo wysoka temperatura wydłużyła sezon ogórkowy?  Letnia noc — Dan Simmons (data premiery:

Urządzam bibliotekę marzeń

Od zawsze chciałam mieć pokój, który mogłabym przeznaczyć na bibliotekę. Pewnie nieszybko będę mogła to pragnienie zrealizować, ale pomarzyć zawsze można. Postanowiłam skompletować meble i dodatki, które znalazłyby się w mojej idealnej czytelni. W swoich dekoratorskich fantazjach postawiłam na klimat retro. Rzecz najważniejsza, czyli regał. Ponieważ już teraz posiadam około tysiąca książek, biblioteczka musi być

Lud. Z grenlandzkiej wyspy – Ilona Wiśniewska

Grenlandia to największa na świecie wyspa, znajdująca się w Ameryce Północnej, ale uzależniona politycznie od Dani. Wyspa pokryta w 81% przez lądolód grenlandzki i zamieszkana tylko na wybrzeżach. Jacy są mieszkańcy Grenlandii przez wielu nazywani Eskimosami? Jak radzą sobie w nieprzyjaznych warunkach atmosferycznych? Jak są odbierani przez inne nacje? Na te pytania odpowiada Ilona Wiśniewska

Umiesz liczyć? Nie licz na Black Friday. Rzecz o ściemie roku…

Parę dni temu, mając dobre chęci, zamieściłam na blogu listę promocji w księgarniach z okazji dzisiejszego Black Friday, czyli dnia wielkich wyprzedaży. Oczywiście sama miałam ochotę skorzystać z ultra wielkich rabatów. Wszystko zapowiadało się wyśmienicie. Niestety zawiodłam się na całej linii. Okazało się bowiem, że Czarny Piątek w polskim wydaniu to jakaś totalna ściema… Najbardziej