Kategoria: Recenzje

Dziewczyny z Wołynia – Anna Herbich

Śmierć od kuli była dla nich wybawieniem, ale nie wszyscy mieli szczęście zginąć w ten sposób. Sąsiedzi mordowali sąsiadów, mężowie zabijali żony, dorośli ludzie żywcem palili dzieci, albo je żywcem zakopywali. Zabijali tym, co mieli pod ręką. Siekierą, kijem, widłami, albo gołymi rękoma. W niedzielę podczas mszy w kościele, przy Wigilijnym stole, w domu. Wyciągali

Traktat o łuskaniu fasoli – Wiesław Myśliwski

Każdy nosi w sobie jakąś historię. Nie ważne kim jest, gdzie się urodził i ile ma lat. Wystarczy tylko chcieć słuchać, a można dowiedzieć się wielu rzeczy o swoim rozmówcy – zarówno tych wspaniałych, szczytnych, jak i tych wstydliwych lub budzących niesmak. Gdy ziarenko trafi na uważnego słuchacza, może z tego wyrosnąć wspaniała opowieść o

Diabelski Młyn – Aneta Jadowska

Są tacy autorzy, którzy pierwszą część serii piszą na wysokim poziomie, a im dalej w las, tym jest gorzej. Ale są też i tacy, którzy z każdym tomem poprawiają swój warsztat i do nich należy Aneta Jadowska. „Dziewczyna z dzielnicy cudów”, czyli pierwsza część cyklu o Nikicie była bardzo słaba, kolejna, czyli „Akuszer Bogów” była

Urobieni. Reportaże o pracy – Marek Szymaniak

Mówi się, że obecnie mamy rynek pracownika – pracy jest dużo, można znaleźć wiele ogłoszeń, znacznie łatwiej o zatrudnienie niż parę lat temu, ale… Ale czy wszędzie tak jest? Czy każdego zawodu dotyczy ten magiczny rynek pracownika? Czy obejmuje on ludzi w każdym wieku? Nie!  Salowa, która dowiedziawszy się, że jest chora na raka, bała

Akuszer Bogów – Aneta Jadowska

Ostatnio przeczytałam pierwszą część serii o Nikicie pióra Anety Jadowskiej, ale książka nie przypadła mi do gustu. Dość interesujące zakończenie sprawiło jednak, że mimo wielu niedociągnięć „Dziewczyny z dzielnicy cudów”, sięgnęłam po drugi tom, czyli „Akuszera Bogów”. Czy tym razem autorce udało się zrobić na mnie wrażenie? Niestety nie! Chociaż było trochę lepiej niż poprzednio.

Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy – Swietłana Aleksijewicz

II wojna światowa zrobiła spustoszenie w sercach i umysłach wielu ludzi. Coraz mniej pozostało ocalałych świadków tych tragicznych zdarzeń. Powstało wiele książek o tej tematyce, a obecnie można zaobserwować na rynku wydawniczym wzrost ilości tytułów o literaturze obozowej. Ostatnio trafiłam na reportaż, który jest inny niż wszystkie. Reportaż o osobach, które podczas wybuchu wojny były

Dziewczyna z Dzielnicy Cudów – Aneta Jadowska

Fantastyka jest gatunkiem literackim, o największych możliwościach, jeśli chodzi o kreatywność autora. Pisarz, niczym stwórca, może tam ingerować w niemal wszystko. Może na przykład wykreować od podstaw świat i żyjących w nim bohaterów, może zamknąć akcję w odległej galaktyce, albo na rodzimym podwórku. Może operować fabułą w średniowieczu lub odległej przyszłości. Może nadawać postaciom supermoce

Dobre matki – Alex Perry (recenzja przedpremierowa)

Mafia jednoznacznie kojarzy się z męskim światem. Z bronią, z brutalną przemocą, z zastraszaniem dłużników, wielkimi biznesami i krwawymi morderstwami. Kobiety w mafii są postrzegane jako piękne i eleganckie damy, które dyskretnie towarzyszą swym mężom, nigdy się im nie sprzeciwiają i zawsze stają po ich stronie. Trzy kobiety z ‚Ndrànghety, czyli jednej z najniebezpieczniejszych organizacji

Targi z Bogiem – Waldemar „Zajonc” Panek

Ostatnio w mediach mogliśmy obserwować głośną sprawę Tomasza Komendy, niesłusznie skazanego za brutalny gwałt oraz morderstwo. Mężczyzna odsiedział 18 lat w więzieniu, po czym w toku nowego śledztwa, okazało się, że jest niewinny. Takie rzeczy, choć są przerażające, zdarzają się zarówno w Polsce, jak i na świecie. Przez nieuwagę lub jawne niedopatrzenie prokuratury, sędziów, prawników,

Ostatnia arystokratka – Evžen Boček

Uwielbiam Czechów, czeskie jedzenie, czeskie piwo, czeskie słodycze, czeskie filmy, zabawny dla Polaków czeski język i czeski humor. Jednak z czeską literaturą rzadko kiedy zdarza mi się obcować. Najwyższy czas to zmienić. Parę dni temu skończyłam czytać „Ostatnią Arystokratkę” czeskiego autora Evžena Bočka. Poziom humoru w tej książce przewyższał moje oczekiwania i co chwilę parskałam śmiechem.